Nadal tnę Małą czarną.
Te papiery są cudowne. Mam na nie tyle pomysłów... Tylko trudno mi wygospodarować trochę czasu. Chyba dopada mnie zimowa chandra ;) Mam jednak nadzieję, że jednodniowa.
Te papiery są cudowne. Mam na nie tyle pomysłów... Tylko trudno mi wygospodarować trochę czasu. Chyba dopada mnie zimowa chandra ;) Mam jednak nadzieję, że jednodniowa.
Inspiracją do powstania tej karteczki stał się, najokazalszy wśród moich zalegających w szufladzie ozdób, kwiat róży.
Smutne brązy i beże ożywiłam kwiatuszkami w soczystym kolorze. Ażurowa parasolka i napis zakupione tutaj.
Pozdrawiam i zmykam do pracy;)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz