środa, 6 listopada 2013

Nieśmiały powrót...

Po tak długiej nieobecności aż wstyd się pojawić... Niestety tak wyszło, że dla mojego bloga zabrakło czasu, co nie znaczy jednak, że zaniedbałam swoje hobby - przeciwnie. Podczas ostatnich, jesiennych tygodni powstało wiele prac, które - mam nadzieję - niebawem opublikuję. Tymczasem... przyszedł czas na pokazanie fragmentu albumiku, który zrobiłam z okazji pierwszych urodzin najcudowniejszego dzieciaczka na świecie - mojego siostrzeńca, Fabianka.











1 komentarz: