sobota, 8 czerwca 2013

Cała w pomarańczach...

W minionym tygodniu miałam przyjemność wykonać kartkę imieninową. Miała być klasyczna. W tej roli doskonale sprawdził się  papier z serii "Miętowy cukierek". Użyłam też pomarańczowych kwiatuszków, które zalegały od dawna w pudełku z ozdobami. Szczególnie zadowolona jestem z szydełkowych kwiatuszków stworzonych przez moją licealną koleżankę - Magdę. Od dawna chorowałam na takie szydełkowe cudeńka, ale sama nie potrafię ich zrobić. Na szczęście są na świecie dobrzy ludzie, którzy zajmują się rękodziełem i potrafią się swoim talentem dzielić z innymi. Dzięki, Madzia ;)
Karteczka znajduje się w pudełku z szufladką,
a szufladka otwiera się po pociągnięciu za rączkę z "cyrkonii"
- pozostałości po jakiejś ozdobie florystycznej. A wyszło o tak:










Jako napis świetnie sprawdził się stempelek od Joli.




2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowo. Dopiero zaczynam się w to bawić. Twoje rzeczy są przecudowne :) Pozdrawiam

      Usuń